Kolejne osiągnięcie…

Kolejne osiągnięcie brytyjskich ograniczeń w dostępie do broni: https://www.o2.pl/artykul/dziewczynka-chciala-uratowac-tate-zaoferowala-wlamywaczom-swoja-swinke-skarbonke-6311128578766465a
Obrabowali, pobili i jeszcze postrzelili. Uczciwy człowiek nie miał się czym bronić, bandyci broń mieli… a przecież nie wolno.
#bron #uk #hoplofobia

pokaż spoiler W Teksasie by to wyglądało zupełnie inaczej…

Powered by WPeMatico

W gorących jest wpis o…

W gorących jest wpis o policji z #uk a ja wrzucę małe małe #coolstory odnośnie policji z #holandia #nl, to był mój pierwszy kontakt z nimi.

W czasie mojego pierwszego pobytu w Holandii, odwiedziło mojego kumpla z którym wyjechałem świeżo upieczone małżeństwo (wybrali się w podróż poślubną motocyklem po Europie). A że Holandia, to wiadomo różnych rzeczy trzeba spróbować. #narkotykizawszespoko

Zebraliśmy ekipę, z 10 osób i wszyscy solidarnie opierdolili grzyby.

Faza wkręcona jak jasny chuj, drzewa w nocy świecą jakimiś dziwnymi kolorami, woda w kanałach faluje przepięknie i nagle JEB!

Policja na bombach podjeżdża. Nadmienię tylko, że byliśmy grzeczni.

Przyznaję, trochę byłem zesrany. Wszyscy zrobieni na mięciutko, w głowie wizja nocy na komisariacie, albo chuj wie czego.

W końcu ziomek wyskakuje: DOBRA, JA GADAM Z NIMI. xD
Gęby powykręcane, żrenice wielkie jak zakrętki od słoików u wszystkich.

Zaczał ściemniać, że wracamy z jakiegoś klubu i że niedaleko mamy kwaterę (z kwaterą akurat prawda była). Niezbyt dali temu wiarę i zaczęli o różne rzeczy wypytywać. Tłumaczenia szły coraz gorzej, aż w końcu ktoś powiedział prawdę w chwili odpoczynku od bomby grzybowej.

Panowie, zjedliśmy grzyby, mamy tripa, jesteśmy 500m od mieszkania. Nic złego nie robimy, idziemy po prostu.

Powiedzieli OK i pojechali sobie.
Potem jeszcze raz nas minęli i tyle tego było. To był ogromny szok dla mnie wtedy, to jak policja postępuje z ludźmi.

W sumie jak to sobie przypominam, to bardzo chętnie bym to powtórzył, w sumie to bardzo chętnie bym opierdzielił jakieś dobre grzyby.

#truestory

Powered by WPeMatico

Żelasy dotarły do Holandii XD…

Żelasy dotarły do Holandii XD #narkotykizawszespoko #holandia #gusto

Szczegóły dla zainteresowanych:

pokaż spoiler Data nadania: 2018-10-17
Rodzaj przesyłki: Paczka pocztowa ekonomiczna
Kraj nadania: Polska
Kraj przeznaczenia: Holandia
Urząd nadania: UP Pajęczno (ul. 1 Maja 9, 98-330 Pajęczno)
Masa: 7.67 kg
Data doręczenia: 2018-10-30 11:23 (13 dni)
Koszt wysyłki: 90 zł brutto

O dziwo tracking podawał info w miarę na bieżąco. Pierwsza próba doręczenia podobno miała miejsce 27.10 (po 10 dniach), chociaż brak jakiegokolwiek awizo. Gdyby nie niewyjaśniony przestój paczki w Zabrzu (WER ZABRZE) – 4 dni – to można by mówić o dostarczeniu w 6 dni. Poczta Polska reklamowała dowóz w 5-7 dni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ceny wysyłek: http://cennik.poczta-polska.pl/usluga,zagraniczny_paczka_pocztowa.html
Holandia to Strefa 10
Wielka Brytania #anglia #uk to Strefa 11
Wystarczy wpłacić €50 lub £50 na nasz PayPal lukasz@gusto.pl i robię mega paczkę wszystkiego co najlepsze XDD

Powered by WPeMatico

Dzisiaj na własne oczy…

Dzisiaj na własne oczy zobaczyłem, dlaczego brytyjska policja cieszy się takim szacunkiem.

Stoję rano na światłach, bo mały korek, a przed światłami stoi radiowóz na bombach. Kiedy ich mijałem okazało się, że jakiemuś facetowi stare Volvo zdechło na światłach a oni właśnie zakładają hol, żeby odciągnąć go na parking (akurat skrzyżowanie jest dość upierdliwe i w okolicy brak miejsca aby zepchnąć auto na pobocze).

Zrobili mi dzień, bo sam miałem kiedyś podobną akcję we Wrocławiu – auto mi kiedyś zdechło na skrzyżowaniu Klecińskiej / Grabiszyńskiej (brak ładowania aku). Jakiś uprzejmy kierowca pomógł mi zepchnąć auto na pobocze aby nie blokować skrzyżowania (stałem tylko dwoma kołami na jezdni) i wezwałem lawetę. Po 5-10 minutach pojawiła się policja i od razu bez pytania chcieli mi wlepić mandat za parkowanie w niedozwolonym miejscu a argument, że właśnie czekam na lawetę do nich nie trafiał, nawet dawałem debilom kluczyki, żeby sami spróbowali odpalić auto. Koniec-końców uratował mnie przyjazd lawety jak się brali za wypisywanie mandatu i zrobienie paru zdjęć jak auto było na nią wciągane, aby były do pokazania w sądzie w razie czego.

#coolstory #niecoolstory #policja #uk #emigracja

Powered by WPeMatico

Moja wspollokatorka z #uk od…

Moja wspollokatorka z #uk od pewnego czasu eksperymentuje z dragami. Zaczelo sie od trawy od czasu do czasu, a potem pooooszlo. Jakis tydzien temu po grzybkach wpatrywala sie 3 godziny w futryne drzwi w salonie porownujac ja do kolumny doryckiej i w ogole do perel architektury xd Dzis z kolei wyciagnela rybke z akwarium i chciala sobie ja usmazyc na kolacje. Ledwo ja odbilem (rybke). Nie wiem co wziela, ale zero kontaktu plus agresja. Ulozylem do spania (wspollokatorke, nie rybke). Jutro sie dowiem, ale podejrzewam, ze to cos grubego tym razem. #narkotykizawszespoko

Powered by WPeMatico

Siedzę w #uk i wynajmuje…

Siedzę w #uk i wynajmuje pokój od skośniaków. Nie grzeją nic a nic.
Kupiłem farelkę (pokój jest może z 4×3 metra).
Ustawiłem 30oC „żeby się szybciej nagrzał”
Obecnie siedzę w gaciach, wypiłem trzy piwa i chyba będę porobiony xD Czuj dobrze człowiek xD

#wygryw

Powered by WPeMatico

Pracuję 2 miesiące na taśmie…

Pracuję 2 miesiące na taśmie produkcyjnej po 10h 6 razy w tygodniu w zimnie i z upierdliwy mi team leaderkami, biorę sobie dzisiaj wolne aby pójsc do agencji spytać się czy mają jakąś pracę dla mnie, a Polka do mnie że co sobie wyobrażam brać wolne, czemu ich nie poinformowałem tylko firmę dla której pracuję i takim pogardliwym uśmiechem, że NIE nie ma pracy dla mnie mimo że była cała tablica pełna ogłoszeń. Polak Polakowi Polakiem 🙂 #uk #bradford #praca

Powered by WPeMatico

Czajcie motyw Mirki. Jestem w…

Czajcie motyw Mirki. Jestem w ciezarowce, stoje pod rampa i smaruje sobie bulke serkiem. Patrze na ciezarowke obok i w tym samym momencie koles odwraca glowe i patrzy sie na mnie. Odwrocilem glowe i kminie czy zauwazyl ze mam noz, bo jak wiadomo z nozem w tym pieknym #uk Patrze z powrotem na niego, koles na mnie, ale tez widze ze smaruje kanapke, patrzy sie i tak jakby wskazal na mnie tym nozem pytajaco. Ja juz zesrany no przyjebal sie do tego noza jak chuj. Ale tak sobie mysle czekaj. Koles w czapce bejsbolowce jak ja, tez robi kanapke i sie dziwnie zachowuje. Gasze swiatlo, a to kurwa bylem ja. Wystraszylem sie wlasnego odbicia w szybie…

Zalaczam pogladowe zdjecie, ciezarowki juz nie ma i mialem mniej swiatel zapalonych, ale tak to mniej wiecej wygladalo, ze nie bylo widac mojej twarzy tylko same takie kontury postaci. Co za pojebana akcja.

#bekaztransa

Powered by WPeMatico